Są takie wydarzenia, po których zostaje z nami coś więcej niż zdjęcia i wspomnienia. Zostaje dobra energia, uśmiech, wzruszenie i poczucie, że razem możemy naprawdę wiele. Właśnie taki jest nasz Różowy Spacer.
Takie inicjatywy nie dzieją się same. Powstają dzięki ludziom, którzy zamiast szukać rozgłosu, po prostu działają dla innych. Dlatego ogromne podziękowania należą się Ewie Sapińskiej, która własnymi siłami przygotowuje to wydarzenie od początku do końca, dba o każdy szczegół, kupuje gadżety takie jak motyle czy różowe przypinki – wstążeczki, które dostajemy na koniec każdego spaceru. I zawsze wkłada w to całe serce – po to, by przypomnieć nam, jak ważna jest profilaktyka i wspólne wsparcie.
Dziękujemy za serce, determinację i to, że po raz kolejny połączyłaś nas wokół tak ważnej sprawy

